W podróży po Dolnym Śląsku krótki postój w gospodarstwie agroturystycznym Pałac Kietlin….

Wieś Kietlin po raz pierwszy wspomniana jest w dokumentach z początku XIII w. . Początkowo stanowiła własność księcia , następnie przeszła w ręce klasztoru w Kamieńcu. Około połowy wieku XV istniał w Kietlinie zamek myśliwski, a teren wokół samej wsi obfitował w stawy. Z 1662 roku pochodzi informacja o pierwszym znanym właścicielu Kietlina. Był nim Joachim von Gellhorn. Po nim dobra kietlińskie przejął Gregor Kleindienst, który służył on jako pułkownik na Węgrzech. Po jego śmierci,
w 1673 roku dobra Kietlin dostały się pod zarząd kuratora – wrocławskiego prawnika Daniela Caspara von Lohenstein, słynnego śląskiego poety. Odbudował on dwór oraz przyczynił się do ożywienia gospodarki w okolicy. Ostatecznie wykupił dobra pan von Tschirschky , aczkolwiek zięć Lohensteina – Carl Magnus von Goldfuss miał pieniądze i uzasadnione prawo do pierwokupu. Więcej na…http://www.palac-kietlin.com . Obecnie pałac jest w rękach prywatnych, gdzie bardzo mili gospodarze prowadzą gospodarstwo agroturystyczne. Chętnie opowiadają o historii pałacu. Pokoje wyposażone jak na warunki agroturystki standardowo. Czysto i ciepło. Spora łazienka. Wokół pałacu panuje cisza i spokój przerywany śpiewem ptaków…niesamowity był poranek gdzie ptaki urządziły sobie nieziemski koncert. Pałac Kietlin może być wspaniałym miejscem wypadowym do zwiedzania pobliskich Gór Sowich.








